Zarejestruj się w Remontuj.pl aby:

  • Dodawać oferty pracy
  • Przeglądać pełne profile fachowców z referencjami
  • Kontaktować się z fachowcami
Znajdź fachowca

Dodaj do ulubionych versace77 .

w Remontuj.pl od 24 maj 2010, aktywny ponad 5 miesięcy temu.

  • Obszar działalności: do 20 km
  • zzzzzz
  • 13-230 Lidzbark, Warszawa,Olsztyn
  • przyjmę zlecenia

warszawa-srodmiescie,  Doświadczenie: Ponad 5 lat doświadczenia

dekoracje scienne-stiuk wenecki,stiuk klasyczny,beton architektoniczny,trawertyn,ottocento,reliefy,tynki rustykalne, montaz sztukaterii,farby piaskowe,glinki weneckie,glinki florenckie ,przecierki,camepaper-efekt zmietej skory,werniksy,crakle,farby metaliczne,brokaty,raufaza,cocio antico, kreos,taika, malowanie farbami benjamin moore,tikkurila,beckers,szpachlowanie, piaskowiec elastyczny,oraz inne pracy zwiazane z wykonczeniem wnetrz przy okazji dekoracji.tel. *********dlaczego ukryte? PODEJME WSPŁPRACE z projektantami wnetrz ,dekoratorami.Moj tel. ********dlaczego ukryte? prace wykonuje osobiscie,bez nałogow.Galeria(*******) (*******)

Opis wykonanych usług

http:(*******)

Świadczone usługi

Napisz swoją opinię

Pola z gwiazdką musisz wypełnić

Udział w 9 tematach

Sufit w brokacie 1 wypowiedź Remont, 01.04.2011 20:20, ostatnia Wypowiedź:

Primacol ma brokat diamentino,złoty pył,redblue,dostaniesz w markecie,jezeli chcesz żeby brokat był troche wiekszy to polecam brokat luxmal 1 l na 10 m2,mozna kupic na allegro,sufit musi byc szkło,a jezeli masz taki sobie to mozesz pomalowac raufaza i brokat na to.Raufaze tez dostaniesz w firmie luxmal.

więcej »
GŁADZIE 2 wypowiedzi Remont, 26.05.2010 11:52, ostatnia Wypowiedź:

Piotr Boksa
Poznac po narzedziach... To ze ktos ma firme nie znaczy ze musi od razu miec sprzet z najwyzszej polki. W koncu to nie narzzedzia robia! Niewazne jakie masz narzedzia tylko jak sie nimi poslugujesz i dbasz. Kupisz HILTI za 3000 i nie dbasz o nie. Kupisz jakis inny mlotek za 150zl dbasz o niego to bedzi Tak samo dlugo chodzil jak hilti. Ciuchy... co za kazdym razem wkladasz n siebie NOWE rzeczy? Ja mam ciuchy robocze i nikogo nie interesuje czy na nich jest zaprawa sprzed 5 lat czy wiecej. Oczywiscie nie myslcie ze te spodnie nie sa prane. Slady po silikonach czy po farbach to normalne. W koncu nie szata zdobi czlowieka. A to czym przyjezdza na robote to jego sprawa. Moze lubi swojego poloneza. Przeciez nie trzeba od razu miec auta za 100.000 aby sie lansowac przy kliencie.

Narzedzia to podstawa,nie bedziesz cioł 45 stopni katowka,tylko piła wodna,chociaz mozna bo wiele rzeczy mozna,ale nie w tym rzecz,nie chodzi mi o to zebys odrazu kupował HILTI choc powinno nas stac na taki własnie sprzet,ale o to ze nie raz sprzet to wiadro po smieciach i pogiete szpachelki.wiem ze nie narzedzia same robia ,ale bardzo ułatwiaja i podnosza i jakosc i szybkosc=zysk,co do samochodu to nie chodzi mi o super brykie za 100 tysiakow,ale przynajmniej zeby schludnie wygladał,przytoczyłem poloneza bo jakis czas temu bardzo poreczny samochod z tamtej dekady,tylko troszkie rdza szybko bierze.Co do ubioru to mam odmienne zdanie,widze ze jestes mlody facet,ale masz stare podejscie,zmienmy opinnie o robotniku bo szłyszy sie ze robotnik budowlany to robol mieszkajacy w baraku,spiacy i pracujacy w tych samych ciuchach z ogromnym kacem rano,nasze ciuchy swiadcza o nas,jest to jak garnitur,wiem ze nie raz nie da rady zeby sie nie ubrudzic bo zalezy co sie robi ,silikony i farby na ciuchach to nic takiego,chodzi mi bardziej o to zeby nie były połatane na D...E I smierdzace jak by sie w nich spało,jezeli pracujesz na budowie przy murach to ze jestes ubrudzony to normalka i nikt nie bedzie sie czepiał,ale jezeli pracujesz u kogos w domu ktory malujesz lub robisz inne prace,to nie przyjdziesz w spodniach od smołowania,o to tylko mi chodzi,w temacie chodziło mi o to ze jak mało zarabiasz bo pracujesz za 10zł za m 2 gipsu to nie stac Cie na dobre narzedzia i ciuchy,nie rozwijasz sie bo nie masz za co.Zgodze sie ze nie szata zdobi człowieka,ale czy znasz powiedzenie ze jak cie widza ,tak cie pisza,moze mamy inne podejscie do tych spraw i mam do tego prawo,moze tez pracujemy u innego rodzaju klienta,ja juz sie przyzwyczaiłem do zdejmowania butow jak przechodze przez miejsce nie remontowane,nie wchodze w buciorach od wapna z poprzedniej budowy i nie daje odczucia ze z drogi bo majster idzie zobaczyc co gdzie kiedy.Pozdrawiam
więcej »
Na kiedy macie w`olne terminy na usugi remontowe 2 wypowiedzi Remont, 25.05.2010 21:38, ostatnia Wypowiedź:

P.P.H.U PATMAR Gramza Marcin
Witam a ja myślę że tytuł mistrza czy czeladnika nie ma nic do żeczy, jak już kiedyś ktoś napisał jak nie masz predyspozycji do danej pracy to nawet będąc mistrzem spartoli robote, w dzisiejszych czasach zdobyć papier nie jest problem, kiedyś było jeszcze łatwiej, co poniektórzy kupili za świnie lub kure papiery i udają że wilki z niego mistrz a spartoli robote jak młody. Stawki wynikają z braku kosztów związanych z prowadzeniem firmy. Jesli ktoś wie że nie bardzo potrafi czegoś dokładnie i fachowo wykonać to nie zakłada firmy bo nie będzie stać go na jej utrzymanie, więc pracuje na czarno i po zaniżonych stawkach. Widziałem kiedyś mistrza który robił remont łazienki, jak zwruciłem mu uwagę to mnie zakrzyczał że 35lat w tym fachu robi i jest dobrze a zestaw podtynkowy był tak zamontowany że spadł byś z kibelka, dobrze że była ściana było się o co oprzeć. Kiedyś sam pracowałem na czarno najpierw pobierałem nauki u pożądnych fachowców a jak już się nauczyłem zaczełem robić na własną ręke, jak klienci są zadowoleni polecają mnie dalej i tak właśnie stać było mnie na założenie działalności, teraz zatrudniam ludzi i powoli się rozwijam. Nie mam papierów mistrzowskich czy czeladniczych więc co niepotrafię tak????? Nie zaniżam stawek i nie zaniżałem nigdy, no chyba że w grę wchodzą duże metraże i duży zakres prac. Pozdrawiam

Nie twierdze ze nie potrafisz,bo nie masz mistrza czy czeladnika,dla mnie mistrzowie z 30letnim doswiadczeniem ktorzy sie nie szkola z tych technologi co teraz sa to sa mistrzami z poprzedniej ery,kiedys nie było takich materiałow ,jezeli prowadzisz jakis czas działalnosc to mysle ze nie miał bys obaw stanac do egzaminu,na mistrza trzeba chyba 6 lat działalnosc prowadzic jezeli zle pisze to niech mnie ktos poprawi moze zle kojarze.
więcej »
praca 1 wypowiedź Budowa, 25.05.2010 11:20, ostatnia Wypowiedź:

Kamil W.
wielcy mi fachowcy po kursach i co maja pseudo firmy i tylko oni wiedza jak najlepiej zrobic

Kurs jezeli nie masz do tego predyspozycji nic Ci nie da,ale jezeli masz umiejentnosci to kurs jest dla Ciebie startem i zaznajomieniem sie z podstawami,szkoła tez nie zrobi z Ciebie fachowca jezeli nie masz do tego predyspozycji,trzeba lubic co sie robi,to jest najwazniejsze,nie mozna kogos opluwac kto sie chce kształcic,zreszta teraz jest tyle materiałow ze chyba raczej nalezało by sie przeszkolic ,a nie stosowac sie do starych metod,dlatego jestem za tym zeby byc fachowcem w waskiej specjalizacji,a zlota raczka to w domu i ewentualnie u sasiada.
więcej »
Klient zrezygnował w trakcie pracy 1 wypowiedź Remont, 24.05.2010 23:39, ostatnia Wypowiedź:

r&j bud
Mam podobną sytuację ,że inwestor zaczyna kręcic nosem ,bo zbliza się koniec prac które u Niego wykonuje,nagle zaczyna mi wytykać co zrobiłem źle     Ale ja twardo stoje za swoją fachowoscią ,bo przecież wiem co potrafie zrobić ,więc trzymajcie za mnie kciuki ,bo inaczej trzeba bedzie posiedziec w domu o głodzie w tę deszczową pogode pozdrawiam serdecznie fachowców,niech żyją

To jest normalka ze jak koniec pracy to szukaja dziury w całym zeby cos urwac,nie lubie takich klientow bo juz wiem ze to nie bedzie stały klient,jezeli jest dobrze zrobione i jest zadowolony to nie rozumie ludzi ze chca zmiejszyc sobie koszta czyjas dobrze wykonana praca,mogł odrazu wziac sobie taniego pracownika z pod budy z piwem.
więcej »
pieniadze za dojazd 2 wypowiedzi Remont, 24.05.2010 23:24, ostatnia Wypowiedź:

J & J Projekt
moim zdaniem powinnismy kasowac za dojazd moze połowa by sie zastanowiła ze robienie konkursu kosztuje a jak narazie to samochody nie jezdzą na wode!

Jak narazie nie zdazyło mi sie ze pojechałem na darmo,moze to ze konkretni klienci korzystaja z tego typu usług ktore wykonuje,ale jak sie kiedys przewioze to bede brał za dojazd ,a robie na rynku Warszawskim tak ze około 180 km mam,ale pozniej odlicze na koniec klientowi,bo to w mojej gestii lezy zeby jechac i ustalic,ale zeby nie na darmo bo sobie konkurs robi to zawsze jakies zabezpieczenie,a konkretny klient mysle ze nie bedzie miał problemu zeby zapłacic jak na koncu i tak sie mu odliczy.
więcej »
Farby malarskie 1 wypowiedź Remont, 24.05.2010 22:59, ostatnia Wypowiedź:

Milena .
Zamierzam odnowić salon. Jestem na etapie wyboru farby do malowania. Szukam emulsji, która jest nie tylko dobra jakościowo ale ma też ładne kolory. Co myślicie na temat Barw Natury? Bo jakoś przykuły moją uwagę. Proszę o pomoc.

Kazdy ma jakas ulubiona markie farb,ale jezeli napisałas ze dobra jakosciowo to benjamin moore,para,tikkurila,bekers,flugger,jezeli chodzi o kolory to mozesz sobie wybrac kazdy kolor z mieszalnika,nie ogranicza Cie wtedy kolorystyka gotowych farb.
więcej »

versace77 .

  • ul. zzzzzz
  • 13-230 Lidzbark, Warszawa,Olsztyn
zzzzzz, 13-230, Lidzbark, Warszawa,Olsztyn

Profil wyświetlony w ostatnim tygodniu: 340 razy