|
a nad czym tu się zastanawiać kiedy metrów mało, a roboty sporo. Zlecenia to niestety nie stały etat i zarobić trzeba. Z opisu mi wynika 3 dni roboty. Pierwszy dzień skucie i przygotowanie z równaniem, drugi układanie, trzeci fugowanie ( trzeba dać czas chemii na wyschnięcie, jak przespieszysz to po zimie będziesz poprawiać). Licz 120zł za robote za dzień + 40 na paliwo, czyli 160zł za dzień, i to razy 3. Nie wiem jak reszta kraju ale Białystok zwariował z cenami paliwa,dojazd do klienta na wycenę to przeważnie godziny szczytu i koszt 50zł stania w korkach. Robota na balkonie nie jest specjalnie ciężka, ale w mojej opinii te 120zł za dzień w pracy to minimum
|