Forum » Remont »

Dleczego taki zawód?

Autor Wypowiedź
Karolina Korys Warszawa, Ochota witam Państwa  

Prowadzę badania socjologiczne na temat powodów jakie zdecydowały, że dana osoba wybrała dany zawód. Będę bardzo wdzięczna jak zdradzą mi Państwo co u Was zdecydowało, że wybraliście takie, a nie inne zajęcie?

Z góry serdecznie dziękuję   
28.01.2010 13:54 cytuj | zgłoś
ADMAR Fachowiec Warszawa, sadyba Ja poprostu lubie to co robię    ADMAR edytowały ten post 28.01.2010 20:14
28.01.2010 18:28 cytuj | zgłoś
Profman-Bud Fachowiec Police Gdy stawiałem pierwsze kroki i zorientowałem się że mi jakoś to wychodzi po ok roku byłem pewien że to będzie to zajęcie, jakie w życiu będzie sprawiało mi satysfakcję. I na razie tak już zostało.
29.01.2010 08:34 cytuj | zgłoś
S.Firma Fachowiec Lublin, Ponikwoda A ja chciałem zawsze robić coś pożytecznego a nie jak polityk-gadać trzy po trzy w kółko na ten sam temat.
31.01.2010 16:48 cytuj | zgłoś
ABC remonty mieszkań Fachowiec Warszawa, Mokotów witam,
Nooo to panowie toś my się rozpisali. jesteśmy bardzo pomocni do tych badań
socjologicznych z wybrania takiego zawodu a nie innego........
ha ha ha      
09.02.2010 09:45 cytuj | zgłoś
fu januszratajczak Fachowiec Świerzawa ja osobiscie przejolem fach po ojcu chyba mi to przekazał mimo że wolał abym tego nie robił bo to ciężki kawałek chleba   
10.02.2010 09:12 cytuj | zgłoś
Mariusz D. Fachowiec Warszawa, Gocław Droga Badaczko!   

Metodą prób i błędów doszedłem do tego, że to czym zajmuję się obecnie jest właśnie tym, w czym sprawdzam się najlepiej i jednocześnie tym, co daje mi największą satysfakcję. Muszę widzieć wymierny i namacalny efekt wykonanej pracy. To chyba wspólny mianownik nas, "remontowców". Nie lubię "bicia piany" i pozoranctwa. Tu nic nie da się ukryć: albo robisz to dobrze, albo partaczysz. Moi klienci są zawsze zadowoleni, o czym świadczy fakt, że w większości zleceń otrzymałem przy rozliczeniu napiwek. Traktuję też to co robię jako wyzwanie. Pozornie malowanie może wydawać się schematycznym zajęciem, ale w praktyce okazuje się, że każde wnętrze jest inne, kryje różne niespodzianki, tak jak i różni są zleceniodawcy. W tej pracy poznaję dużo ciekawych osób, dużo ciekawych historii, co również mi bardzo odpowiada. Zawsze miałem w sobie żyłkę socjologiczną i łatwo nawiązywałem kontakt z obcymi osobami.
Cóż, nie da się ukryć - to ciężki kawałek chleba: nienormowany czas pracy, nadludzki często wysiłek, anielska cierpliwość... Jeśli ktoś tego nie lubi, nie odnajduje w tym swojej pasji, to nie łudźmy się - długo w tej branży nie przetrwa. Wiemy jak to jest w praktyce: po długim czasie przygotowań, kiedy jestem już naprawdę zmęczony przenoszeniem mebli, szlifowaniem, odkurzaniem, zmywaniem, oklejaniem i mnóstwem innych drobnych czynności, dopiero wtedy trzeba zakasać rękawy i wziąć się za ostatni szlif, czyli malowanie - to wymaga naprawdę konkretnych predyspozycji fizycznych. Pracujemy nierzadko powyżej 10 godzin dziennie. Po prostu nie da się inaczej. Taki cykl roboczy. Czasem pod koniec większego zlecenia przychodzi kryzys - zmęczenie materiału daje o sobie znać. Ciało odmawia posłuszeństwa. Boli po prostu wszystko. Wtedy robię sobie luźniejszy dzień, ustalam to z klientem. Opłaca się. Szybko zregenerowane siły pozwalają włączyć szósty bieg.   )
Ta praca to wyzwanie poprzez walkę ze swoimi słabościami, ze swoim "nie chce mi się". Nam po prostu nie może się nie chcieć. Musimy być zdyscyplinowani jak żołnierze podczas działań militarnych, żeby bez względu na wszystko wykonać zlecone zadanie jak najlepiej i pomimo różnych przeciwności i niespodzianek - w terminie. I to mi odpowiada, bo w tym się właśnie najlepiej sprawdzam...   )

pozdrawiam - Mariusz
11.02.2010 22:26 cytuj | zgłoś
Profman-Bud Fachowiec Police Brawo!!!
13.02.2010 15:42 cytuj | zgłoś
specdach Fachowiec Żarów ta praca daje spełnienie. Zostawiam coś po sobie. moje prace będą dłużej na tym świecie niż ja. a pani co po sobie zostawi?
13.02.2010 20:25 cytuj | zgłoś
ADMAR Fachowiec Warszawa, sadyba A co Ci ta Pani zrobiła ?
Zapomniałeś zostawić po sobie dobre wspomnienie...
13.02.2010 20:55 cytuj | zgłoś
WITEXBUD Fachowiec Jaworzno Witam.Masz rację ADMAR ,jakbyś przeczytał wszystkie wpisy na forum to byś wiedział że wkurzają mnie tacy fachowcy jak ten poprzedni, ta Pani pewnie zostawi jakieś wspomnienie w formie jakiegoś opracowania a on zostawia po sobie niesmak i wzgardę , kto nie szanuje innych nie może liczyć na szacunek a wielu jest takich na tym forum ,psują tylko wizerunek innych wykonawców .Pozdrawiam .
13.02.2010 22:39 cytuj | zgłoś
ROBSON-BUD Fachowiec Jędrzejów Bardzo dobrze niech każdy pilnuje swojego nosa a niecepia się innych
14.02.2010 12:25 cytuj | zgłoś
W moim wypadku, powodów jest wiele, jako pierwszy wymienię tradycję rodzinną, fach ten jest przekazywany w mojej rodzinie od pokoleń. Z opowiadań wiem iż już pra pra dziadek mój murował. Kolejnym jest fakt że stawianie domów daje mi wiele satysfakcji, bo i jest to coś co po mnie pozostanie - długo po tym jak mnie nie będzie, moje domy będą stały i jak dla mnie żadna inna praca związana z budownictwem do tego się nie porówna-bo i cóż; farba wyblaknie i odleci, kafelki spadną, więźba się zestarzeje i trzeba wymienić dom zaś będzie stał. Do dziś oglądać mogę jeden budynek w busku stawiany około 150 lat temu przez mojego pradziada. To wspaniałe uczucie   . Nie ukrywam również iż jednym z powodów dla których wybrałem ten zawód było po prostu lenistwo, nie trzeba kończyć studiów a ma się pieniądze.. i ot chyba tyle   
15.02.2010 22:19 cytuj | zgłoś
Art.Deco-Silesia W.Sz Fachowiec Katowice, Brynow/Stara Li Rozpisal bym sie ale nie ma takiej potrzeby   . Poprostu, lubie robic to co sprawia mi przyjemnosc i daje pewnego rodzaju satysfakcje. A w tym przypadku wlasnie tak sie dzieje. Pozdrawiam
17.02.2010 11:31 cytuj | zgłoś

Remont

Wszystko na temat remontu mieszkania lub domu.
« Powrót do listy tematów