gładź bez szlifowania

Forum » Remont
jest taki produkt fix&finish knauf czyli gładź bez szlifowania. wygładza się ją nożem rosi wodą potem znów nóż. efekt taki że powierzchnia równiejsza niż po zwykłej gładzi i oczywiście bez pylenia. ciekawi mnie jedno - kiedy pojawi się w polsce...
08.07.2010 15:59
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
nie musi się pojawiać w polsce - można tak samo robic innymi gipsami tylko trzeba troche chęci i doświadczenia   
08.07.2010 16:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
W Attic-u można już kupić multifinish sprowadzany z UK, 28 zl za worek, wydajność 8 m2.
08.07.2010 17:13
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

szymon79 k.
nie musi się pojawiać w polsce - można tak samo robic innymi gipsami tylko trzeba troche chęci i doświadczenia   


widzę że nie masz pojęcia o czym pisałem...
08.07.2010 17:24
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Moja ekipa wykonuje gładź bezpyłową (no, może bardzo niskopyłową   ). Nie każdy gips się nadaje, ale rzeczywiście polski wystarczy   


http://annalipinska.com/galeria/3/zdobienie_scian/zdobienie_scian.htm
08.07.2010 19:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Pracownia Lipińska
Moja ekipa wykonuje gładź bezpyłową (no, może bardzo niskopyłową   ). Nie każdy gips się nadaje, ale rzeczywiście polski wystarczy   


http://annalipinska.com/galeria/3/zdobienie_scian/zdobienie_scian.htm


  
08.07.2010 21:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Pracownia Lipińska
Moja ekipa wykonuje gładź bezpyłową (no, może bardzo niskopyłową   ). Nie każdy gips się nadaje, ale rzeczywiście polski wystarczy   


http://annalipinska.com/galeria/3/zdobienie_scian/zdobienie_scian.htm


tak. ale wyobraź sobie taką gładź którą wykańczasz podobnie jak mp75 czy goldband szybciej schnący. nakładasz warstwę 2-5mm w zależności od potrzeb, równasz m/w, rosisz spryskiwaczem nie gąbką jak przy tynku, równasz drugi raz na gotowo nożem 60cm(im dłuższy tym równiej) i koniec. powierzchnia jest jak lustro. zwróć uwagę ile szczędzisz czasu, pracy. żadnego tarcia
08.07.2010 21:32
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Pracownia Lipińska
Moja ekipa wykonuje gładź bezpyłową (no, może bardzo niskopyłową   ). Nie każdy gips się nadaje, ale rzeczywiście polski wystarczy   


http://annalipinska.com/galeria/3/zdobienie_scian/zdobienie_scian.htm


tak. ale wyobraź sobie taką gładź którą wykańczasz podobnie jak mp75 czy goldband szybciej schnący. nakładasz warstwę 2-5mm w zależności od potrzeb, równasz m/w, rosisz spryskiwaczem nie gąbką jak przy tynku, równasz drugi raz na gotowo nożem 60cm(im dłuższy tym równiej) i koniec. powierzchnia jest jak lustro. zwróć uwagę ile szczędzisz czasu, pracy. żadnego tarcia
08.07.2010 21:39
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Mariusz J.

szymon79 k.
nie musi się pojawiać w polsce - można tak samo robic innymi gipsami tylko trzeba troche chęci i doświadczenia   


widzę że nie masz pojęcia o czym pisałem...


kolego ( jeśli tak mogę sobie pozwolić pisać ) no niestety ale to ja widze że to Ty nie masz pojęcia o czym TY piszesz. Tak jak piszesz wyżej to ja już a moze dopiero robie ok 8lat a mój ojciec już od chyba 20 i naprawde nie jakimiś wynalazkami atylko zwykłym gipsem szpachlowym - bo wtedy jeszcze nie było na rynko żadnych GŁADZI które się sypią jak mąka    Nie chcę wywoływać tu jakiejś awantury ale naprawde nie wychwalajcie pod niebiosa jakieś zagraniczne produkty to że polskie to nie znaczy że złe ( choć jakby tak się przyjrzał to teraz już wszystko w zachodnich rękach a przez polaka tylko produkowane)

P.S.

jeżeli to ja się myle -bo może piszemy o różnych rzeczach to PRZEPRASZAM CIĘ BARDZO ale czasem ludzie nie mogą się dogadać a wszystko przez to że nie rozmawiaja w realu a przez komunikatory, fora itp.

pozdrawiam
08.07.2010 21:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

szymon79 k.

Mariusz J.

szymon79 k.
nie musi się pojawiać w polsce - można tak samo robic innymi gipsami tylko trzeba troche chęci i doświadczenia   


widzę że nie masz pojęcia o czym pisałem...


kolego ( jeśli tak mogę sobie pozwolić pisać ) no niestety ale to ja widze że to Ty nie masz pojęcia o czym TY piszesz. Tak jak piszesz wyżej to ja już a moze dopiero robie ok 8lat a mój ojciec już od chyba 20 i naprawde nie jakimiś wynalazkami atylko zwykłym gipsem szpachlowym - bo wtedy jeszcze nie było na rynko żadnych GŁADZI które się sypią jak mąka    Nie chcę wywoływać tu jakiejś awantury ale naprawde nie wychwalajcie pod niebiosa jakieś zagraniczne produkty to że polskie to nie znaczy że złe ( choć jakby tak się przyjrzał to teraz już wszystko w zachodnich rękach a przez polaka tylko produkowane)

P.S.

jeżeli to ja się myle -bo może piszemy o różnych rzeczach to PRZEPRASZAM CIĘ BARDZO ale czasem ludzie nie mogą się dogadać a wszystko przez to że nie rozmawiaja w realu a przez komunikatory, fora itp.

pozdrawiam


z całym poważaniem dla kolegi
wiem co piszę. pracowałem we francji ponad 10lat. więc mam co równać. uwierz że nawet kechup haintz czy płyn do prania persil się różni ... przykre że nadal na blok wschodni wychodzą produkty gorszej jakości
08.07.2010 22:55
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Bzdura daj francuzowi polski produkt to powie ci że u nich jest badziew, A kolega jak pracował tyle we francji to na jakim kleju kładzie się płytki na podłodze?
09.07.2010 20:44
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

P.P.H.U PATMAR
Bzdura daj francuzowi polski produkt to powie ci że u nich jest badziew, A kolega jak pracował tyle we francji to na jakim kleju kładzie się płytki na podłodze?


c'ete la colle cermiplus xl flex. maitenant ecoute moi bien. je plus envie discuter avec quelqu'un qoui a conessance comme mon grande pere. donc lesse tombe et degage
09.07.2010 22:50
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ale dałeś bubu :-)
10.07.2010 00:05
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Śmiać mi się chce ludzie!!!

Napisze tak: ten był we Francji, ten był we Włoszech inny był w Czechach a jeszcze inny w Chinach. Kolega z "Francji" ma rację co do takich nowinek trzeba sobie ułatwiać życie bo poco szlifować i kurzyć. Technika idzie do przodu dlaczego materiały nie mogą. Ja sam generalnie kłade gładzie i jeśli chodzi o czas to też nie raz wole to na mokro zrobić, ale to już wyższa jazda nie dla Polskich majstrów coś czuję, bo trzeba wyczuć ten moment do skraplania gładzi wodą i ją zatrzeć pacami filcowymi tylko nie zwykłymi oczywiście a drobno "ziarnistymi". Każdy ma swój sposób na wykonanie gładzi gipsowej jeden kładzie je tak,że naprawdę nie ma co szlifować, jeden nakłada łopatą i szlifuje "szczotką" na kątówce (ci bardziej "sprytni"),a więc nie ma co się kłócić bo każdy robi inaczej. A jak znam życie to Ci co tak chwalą swoje prace to zazwyczaj nie potrafią zrobić nic.


"Ja zostałem w Polsce, moim kraju, zarabiam tutaj, a twierdze to, iż wyjeżdżając z kraju-uciekasz, bo tu nic nie znajdujesz, bo Sam wiesz jak robisz"
10.07.2010 16:38
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
zastanawiam się - po co oni wracają, szczekają, warczą, a w końcu i tak wrócą za granice gdzie każda fuszerka przechodzi
10.07.2010 17:48
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Gladz na mokro to wszyscy kladziemy wszak trzeba proszek w wodzie rozrobic   .
Inna sprawa to gladzie mokre na mokre i gladzie tzw. blichowane i lub z jednoczesna aplikacja mokre na kokre. Lecz nie jakims tam filcem a zwykla stalowa paca.
sa tez rozprowadzane w kraju (juz od dluzszego czasu) tynki do wykonywania wykonczen scian, sufitow i plyt g/k bez koniecznosci szlifowania w technice mokre na mokre (wielowarstwowe). Te materialy to wposmniany fix czy glosy od dluzszego czasu multi.
Dziwnym trafem u nas zwie sie je gladziami a na zachodzie to zwykle tynki ciekowarstwowe.
11.07.2010 01:18
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
niewiem po co ten temat jak już takowy istnieje   trzeba czytać umieć   pzdr http://www.remontuj.pl/remont/OHHbgVrXsmAf/6/PostList.html
11.07.2010 10:37
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

Rigipser
Gladz na mokro to wszyscy kladziemy wszak trzeba proszek w wodzie rozrobic   .
Inna sprawa to gladzie mokre na mokre i gladzie tzw. blichowane i lub z jednoczesna aplikacja mokre na kokre. Lecz nie jakims tam filcem a zwykla stalowa paca.
sa tez rozprowadzane w kraju (juz od dluzszego czasu) tynki do





Kolego rozumiem Cie w pełni nie chodziło mi o samo nakladanie gładzi tylko o jej wykończenie czyli ostateczny wygląd, nie zrozumieliśmy się poprostu!..

wykonywania wykonczen scian, sufitow i plyt g/k bez koniecznosci szlifowania w technice mokre na mokre (wielowarstwowe). Te materialy to wposmniany fix czy glosy od dluzszego czasu multi.
Dziwnym trafem u nas zwie sie je gladziami a na zachodzie to zwykle tynki ciekowarstwowe.

11.07.2010 18:42
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
Ja osobiście nie robilem jeszcze na mokro i używam standardowych gładzi i szlifowania, może dlatego że nie mam czasu uczyś się u klienta na mokro bo terminy gonią  
11.07.2010 19:42
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 

P.P.H.U PATMAR
Ja osobiście nie robilem jeszcze na mokro i używam standardowych gładzi i szlifowania, może dlatego że nie mam czasu uczyś się u klienta na mokro bo terminy gonią  


Osobiście tez jadę na standardowych metodach plus własna "pacia".Co doszlifowane to doszlifowane.Nie będe burzył spokoju domowego ale aktualnie własnie poprawiam (kłade na nowo  ) po kimś kto jechał najprawdopodobniej tylko na mokro.Niby wyglądało OK "to face"i to z daleka i nie daj BOG oko zjechało na narozniki.
12.07.2010 23:00
Cytuj Zgłoś
 0 
   
 0 
« Powrót do listy tematów