MERTENBUD Marcin Józefowicz (***)

Przyjmę zlecenia dotyczące Glazurnictwa

Przyjmę zlecenia dotyczące Glazurnictwa

Trwa ładowanie…

Pytania i odpowiedzi

  • Wymień kilka ostatnio wykonanych zleceń.

    Do 2013r. Firma Mertenbud w Polsce głównie zlecenia od osób prywatnych.Wykończenia Wnętrz. Od 2013roku do 2020 Firma Glazurnicza(Self-emploiment) na terenie Wielkiej Brytanii
    Glazura,Terakota Wykończenia wnętrz. Większości moich prac to generalne remonty łazienek,kuchni wyklejanie podłóg itp. Oraz wszystko to co związane z generalnym remontem tego typu.
    Przyjmę zlecenia od osób prywatnych na generalne remonty łazienek,, prace wykończeniowe..Zapraszam Marcin Józefowicz

  • Co najbardziej lubisz w swojej pracy?

    Najbardziej to wolne i dzień wypłaty:)A tak na poważnie to lubię swoją pracę,bo mam kontakt z ludzmi .Dobrze się dogadujemy, nie zamieniłbym tego zawodu na inny.

  • Co poradziłbyś osobie szukającej osoby o Twoich umiejętnościach?

    Poradzil bym zeby zasiegnac informacji od innych. Skontaktowac sie z poprzednim klientem i zapytac jak przebiegły etapy prac , czy byly jakies problemy, jacy to ludzie, a nie wybierac ludzi czy ekipe, która poda najnizsza cene. Firma MERTENBUD wykonuje profesjonalnie zlecenia

  • Jakie pytania powinien zadać klient, aby znaleźć odpowiednią osobę z Twojej profesji?

    Pierwsze pytanie jakie pada zazwyczaj to: Jak u ciebie z terminem?Potem często klienci pytają czy robisz...to i to...? Zazwyczaj, jeśli pytanie dotyczy wykończeń wnętrz odpowiadam zdecydowane tak, bo jest to moja profesja. Jeżeli zlecenie dotyczy czegoś czego nie wykonuje kontaktuje klienta z firmami którymi współpracuje

  • Czym wyróżniają się Twoje usługi na tle usług świadczonych przez inne osoby?

    Nie można za pomocą opisu czy zdjęcia porównać umiejętności
    człowieka.Zdjęcia wyglądają tak samo, a opisy służą w celu pozyskania klienta.Dotyczą często tego samego.

  • Jakie pytania klienci zadają Ci najczęściej? Co odpowiadasz?

    oooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo